Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
54 posty 1297 komentarzy

Alianci brodzili po kolana w resztkach ich standardu życia

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

8 maja 1945 r. zakończyła się wojna w Europie, ale wojna z Niemcami trwała nadal. Roosevelt, Stalin i Churchill postanowili, że naród niemiecki musi odcierpieć.

Byli wypędzani ze swoich domów, rabowani ze swojej własności, dziesiątkowani przez głód i choroby, gwałceni i niewoleni - w większości kobiety i dzieci - poniosły ciężar czegoś, co nazwano „najbardziej przerażającym pokojem w historii”. Gruesome Harvest to jedna z pierwszych książek w Stanach Zjednoczonych, która podniosła alarm przeciwko powojennej wojnie zwycięzców z Niemcami. Książka jest pełnym oburzenia dokumentem, który opowiada wstydliwą historię tego, w jaki sposób alianccy politycy dokonali politycznej, ekonomicznej i społecznej destrukcji narodu niemieckiego. Gruesome Harvest, została napisana przez odważnego Amerykanina w 1947 r. , w okresie, kiedy dziesiątkowanie niemieckiej rasy było oficjalną polityką sprzymierzonych.
__________________________________________________________________________________________

Dopiero teraz prawdziwa historia może powoli przebijać się przez cenzurę mediów:
    „Ograbienie Niemiec po bezwarunkowym poddaniu się przejdzie do historii jako jeden z najpotworniejszych aktów współczesnych czasów ”~ Ralph F. Keeling, Gruesome Harvest; 1947. 
 

Moda i elegancja w III Rzeszy.

Media głównego nurtu zaniżają skalę alianckich grabieży pokonanych Niemiec. Po podboju bogactwo Niemiec było pierwszym, które zostało wyzwolone. Wchodzono do każdego domu i każdego mieszkania, przeszukiwano i rabowano wszystko, co cenne i ruchome, biżuterię, srebra oraz dzieła sztuki, odzież, sprzęt gospodarstwa domowego i pieniądze.


 
Szyk i styl.

Sklepy i magazyny zostały splądrowane. Farmy zostały pozbawione zwierząt gospodarskich, maszyn, zapasów nasion, pasz, wina, zapasów żywności. Telefony zostały usunięte, sprzęt telegraficzny zdemontowany. Zajęto samochody, ciężarówki, a nawet wozy strażackie. Wojska amerykańskie, sowieckie i brytyjskie brodziły się po kolana w resztkach standardu życia, o którym większość z nich mogła tylko pomarzyć.


 
Innowacjność i inżynieryjna elegancja.

William H. G. Stoneman, zagraniczny korespondent, Chicago Daily News, maj 1945:
     „Warte miliony dolarów rzeczy, od skomplikowanych soczewek Zeissa po masło i ser, a także drogie samochody są niszczone, ponieważ armia nie zorganizowała systemu odzyskiwania cennego materiału wroga”.Termin „odzyskiwanie” jest eufemizmem dla grabieży.


Przez następne dziesięciolecia nie dorównano osiągnięciom ówczesnej Rzeszy.

Następnie Stoneman opisał wyrzucone w błoto miliony dolarów w rabowanych towarach. Żołnierze po prostu nie byli w stanie udźwignąć wszystkiego, co mogli ukraść, więc niszczyli to i zostawiali. Szacuje się, że wartość zrabowanych nieruchomości przez armie alianckie wyniosła setki milionów dolarów i „pozbawiła ludność cywilną tak bardzo potrzebnych rzeczy”.


Ułatwienia w codziennym życiu.

Wykazując się wyjątkową chucpą, Sowieci narzekali, że:
     „Amerykańscy urzędnicy ukradli sprzęt z zakładów w strefie przeznaczonej do wysyłki do Rosji i sprzedali go z zyskiem innym krajom”.
Chicago Sunday Tribune, gazeta, która w tamtych czasach była bardziej uczciwa niż inne media, potępiała takie działania:
     „Nie podjęto żadnych skutecznych kroków, aby zniechęcić do plądrowania wojska okupujące. Tolerowano to pod takim eufemizmem jak „kolekcjonowanie pamiątek”.


 Wysoki standard życia.

Ponad 200 arcydzieł sztuki niemieckiej zrabowanych przez amerykańskie siły zbrojne nadal jest przetrzymane pod kluczem w Stanach Zjednoczonych. Brytyjczycy byli równie praktyczni:
     „Wydaje się, że Brytyjczycy są wszędzie, gdy trzeba zebrać jakieś informacje naukowe lub przemysłowe”.
Równolegle z grabieżą Niemiec uniemożliwiono handel: ustała produkcja przemysłu stoczniowego, produkcja i eksploatacja samolotów, łożysk kulkowych i stożkowych, wszystkich ciężkich obrabiarek, materiałów ciężkich, aluminium, magnezu, berylu, wanadu , materiałów radioaktywnych, nadtlenku wodoru, olejów syntetycznych, benzyny, amoniaku.
Ralph F. Keeling:
    „Niemiecka nauka została zniszczona, a wraz z nią umiejętność konkurowania komercyjnego ze zwycięzcami wojennymi”.
Dalej pisze:
    „Udało nam się nawet porwać dużą liczbę (naukowców) z części strefy zachodniej należącej do Rosji, kiedy wycofywaliśmy się, aby pozwolić Rosjanom przejąć tam władzę. W rezultacie mamy teraz do dyspozycji setki niemieckich naukowców, którzy bez wątpienia stanowią jedno z naszych najbardziej zyskownych przejęć z upadłej Rzeszy”.
    Zastępca sekretarza stanu William L. Clayton w czerwcu 1945 r. był równie szczery: „Zamierzamy zadbać o pełne ujawnienie wszystkich istniejących niemieckich technologii i wynalazków z korzyścią dla Organizacji Narodów Zjednoczonych (sic)”.


 Życie codzienne było proste, przyjemne i szczęśliwe.

Przedwojenna amerykańska polityka izolacjonistyczna dobiegła końca. Do 1945 roku Winston Churchill, niewybrany premier bankrutującej Wielkiej Brytanii, przekazał znaczną część majątku Imperium Brytyjskiego brokerom z Wall Street. Teraz ekspansjonistyczne Stany Zjednoczone, podobnie jak Sowiety, spasione wojenną grabieżą, mogły czerpać z tego bogactwa przez następne kilkadziesiąt lat.


 Sposób życia był oparty na tradycyjnych wzorcach obyczajowych.

Nick Cook, konsultant lotniczy dla Jane's Defence Weekly napisał w Daily Mail 19 sierpnia 2001:
    „Wiele (amerykańskich) ekspertyz w dziedzinie antygrawitacji pochodzi z okresu znacznie wcześniejszego, a w szczególności z narodowo-socjalistycznych Niemiec. Wiele z tego, co stanowiło podstawę projektów Skunk Works (Lockheed), pochodziło z niemieckiej technologii i wiedzy zdobytej przez aliantów pod koniec drugiej wojny światowej. Niemcy były skarbnicą pożądanej technologii, obejmującej wszystko, od broni po elektronikę, tekstylia i medycynę.
Brytyjczyk Ian Fleming, który później napisał powieści o Jamesie Bondzie, założył właściwie prywatną armię, której zadaniem była „grabież technologii”. Jednak Brytyjczycy byli nieprzygotowani do skorzystania z możliwości, jakie przed nimi stanęły. Bardziej zaradni (drapieżni) Amerykanie po prostu usunęli formalności związane z setkami tysięcy patentów i wysłali je do domu. Tak, w sposób dyplomatyczny, można opisać kradzież. Według US Office of Technical Services, organu powołanego w celu zapewnienia szybkiego wprowadzenia niemieckiej technologii do przemysłu amerykańskiego, dokumenty zawierały bogactwo materiałów, które „najprawdopodobniej zawierały praktycznie wszystkie naukowe, przemysłowe i wojskowe tajemnice narodowo-socjalistycznych Niemiec.”


 8,24-metrowy Mercedes-Benz T80, Muzeum, Stuttgart, Badenia-Wirtembergia, Niemcy. Oficjalnie usankcjonowany przez Adolfa Hitlera (miłośnika samochodów wyścigowych) projekt rozpoczął się w 1937 roku, gdy Trzecia Rzesza była u szczytu swoich możliwości. Projektant motoryzacyjny Dr. Ferdinand Porsche po raz pierwszy osiągnął prędkość 342 mil na godzinę, ale po udanych przejazdach LSR George'a Eystona i Johna Cobba w latach 1938 i 1939 prędkość docelowa wzrosła do 373 mil na godzinę. Mercedes-Benz założył więc, że prototyp musi osiągnąć przynajmniej 600 km/h. Kilka miesięcy później oczekiwania stały się jeszcze bardziej wyśrubowane. Założono, że pojazd, który postawi kropkę nad "i" osiągnie 750 km/h!
Pojazd został wyposażony w trzy osie. Mimo zastosowania lekkich materiałów konstrukcja ważyła 2,7 tony. Finezyjny kształt karoserii zaprojektowanej przez Ferdynanda Porsche miał zapewniać stabilność przy wysokich prędkościach oraz wyjątkowo niskim współczynniku oporu aerodynamicznego. Cd na poziomie 0,18 robi wrażenie nawet dzisiaj.
Niemiecki pojazd otrzymał silnik V12 DB 603 RS, który powstał na bazie jednostek stosowanych w myśliwcach oraz bombowcach. Motor o pojemności 44,5 litra ważył 807 kilogramów i rozwijał 3500 KM przy 3640 obr./min. Do cylindrów nie trafiała zwykła benzyna. Silnik prototypu pracował na mieszance metalonu, etanolu, acetonu, nitrobenzenu, paliwa lotniczego i eteru.
Plany zakładały, że próba bicia rekordu prędkości nastąpi w pierwszych miesiącach 1940 roku. Prototyp miał się rozpędzić do obłędnej prędkości na autostradowym torze Rennstrecke Dessau, który znajdował się sto kilometrów na południowy-zachód od Berlina. 
Wybuch II wojny światowej sprawił, że projekt ustanowienia rekordu prędkości został zawieszony. Prototyp T80 przetrwał wojenną zawieruchę. Obecnie samochód z wyjątkowo barwną historią stanowi ozdobę stuttgarckiego muzeum Mercedes-Benz World.

Ruszyli na wschód:
    „Sześć statków towarowych przewiozły aktywa stoczni Deschmag, największej niemieckiej firmy stoczniowej. Dwadzieścia pociągów przewiozło maszyny i narzędzia o wartości 5 000 000 USD, co stanowiło połowę największej niemieckiej fabryki łożysk kulkowych, fabryki Gendorf Amorgana Chemical o wartości 10 000 000 USD oraz ogromnej fabryki silników podziemnych Daimler-Benz ”.
Według komisarza ds. Reparacji, Edwina W. Pauleya, Stany Zjednoczone przeznaczyły 144 zakłady przemysłowe na wywóz do Rosji. Wiele największych niemieckich zakładów, producentów dóbr cywilnych zostało zdemontowanych i wysłanych na wschód. Były wśród nich   największe fabryki, największe rafinerie cukru, największe młyny do przetwórstwa zbóż w Europie, wielkie zakłady sztucznego jedwabiu Bemberg słynące z wyrobów pończoszniczych i bielizny oraz zakłady Zeiss Optical w Jenie. Wszystkie drugorzędne linie kolejowe zostały zniszczone, a wszystkie lokomotywy elektryczne usunięte. Dwieście kluczowych fabryk zostało poddanych bezpośredniej kontroli rosyjskiej, przy niemieckiej sile roboczej wynoszącej 1 300 000 osób z głodowym wynagrodzeniem, tylko na przeżycie, a zyski trafiły do ​​ZSRR. ”
Grabieże pokonanej Rzeszy sięgały poza granice Niemiec i objęły: Szwajcarię, Szwecję, Hiszpanię i inne kraje, które zostały zmuszone do przekazania Stanom Zjednoczonym, wszystkich niemieckich aktywów, inwestycji i nieruchomości. Coś, co może stanowić jakby nekrolog niegdysiejszego rywala, kiedy Keeling uroczyście pisze:
     „Odebranie im handlu zagranicznego i uniemożliwienie im eksportu wyprodukowanych towarów było zatem równoznaczne z wydaniem wyroku śmierci na naród niemiecki”.


„Jesteśmy niszczycielami”, jak pisał do domu sierżant armii USA Raymond Gantter, gdy okupacja trwała.„Tam, gdzie przeszliśmy, niewiele pozostaje - żadnych aparatów fotograficznych, zegarków, bardzo mało biżuterii i cholernie niewiele dziewic. Zostawiamy za sobą potłuczone naczynia, opróżnione słoiki z owocami i splądrowane, brudne domy. ”
 
PS.
Akronim USA oznaczał wtedy w Niemczech Uhren stehlen auch, ciekawe co mógł w Polsce oznaczać wtedy ZSRR i co pisali sołdaty do swoich rodzin.
 
Berlin w roku 1945

www.youtube.com/watch


Na podstawie m.in.:
Zdjęcie wprowadzające: Obrońcy skarbów (ang.: The Monuments Men) – niemiecko-amerykański biograficzny dramat wojenny z 2014 roku w reżyserii George’a Clooneya.
Grant Heslov  – amerykański producent, aktor, reżyser i scenarzysta filmowy żydowskiego pochodzenia. Producent filmu Obrońcy skarbów.
https://slate.com/culture/2014/02/monuments-men-movie-tells-story-of-german-looting-american-soldiers-looted-too.html
http://www.chuckmaultsby.net/id260.html
https://www.archives.gov/press/press-releases/2008/nr08-22.html
https://archive.org/stream/GruesomeHarvestTheAlliedAttemptToExterminateGermanyAfter1945/Gruesome%20Harvest%20The%20Allied%20Attempt%20To%20Exterminate%20Germany%20After%201945_djvu.txt
 

KOMENTARZE

  • Wojna z nimi nadal trwa..i z nami też.
    https://www.youtube.com/watch?v=GPK1L9-k4Do
  • No i kilkanaście lat później
    Niemcy byli już wiodącą gospodarką w Europie. Mają niesamowite mozliwości....
  • @Zrównoważę troszkę
    Warto byłoby dla równowagi, podać ile dóbr nakradli lub zniszczyli Niemcy w całej Europie. 100:1 Niemcy:Alianci?

    @zadziwiony 17.12.2019 10:41:09

    "Niemcy byli już wiodącą gospodarką w Europie. Mają niesamowite mozliwości...."

    Z tego co pamiętam ten niemiecki cud gospodarczy niekoniecznie świadczy o gospodarności Niemców.
    Słyszałem o 2 głównych powodach:
    -po wojnie Amerykanie otworzyli dla gospodarki niemieckiej swój rynek
    -Pod koniec wojny Alianci pozwolili Niemcom na wywiezienie zagrabionych milionów (miliardów?), które po skończonej wróciły do Niemiec i zasiliły niemiecką gospodarkę.

    Nie lubię ZSRR ale jeśli już kogoś bym podziwiał to ZSRR, które pomimo 20 mln strat ludnościowych oraz głupiego i morderczego zarządzania (stalinizm), odbudował się o własnych siłach i stał się światowym mocarstwem.
  • tam
    bardzo modne w dzisiejszych czasach użalanie się nad sprawcą zbrodni i pomijanie milczeniem kaźni jego ofiar.
    A pierwsze plany aliantów zakładały regres Niemiec do kraju rolniczego z minimalną ilością ludności. Zatem przemysł jak i infrastruktura były im niepotrzebne.
    A takie działania cywili niemieckich jak w Gerdelegen nawet zachęcone przez fanatycznych nazistów świadczą ze za mało ich spotkało
  • Autor zemsta jest sprawiedliwością gdy czerwona linia jest przekroczona.
    Nie ubolewaj aż tak nad nieszczęściem tego narodu, który to sam na własne życzenie zgotował ludzkości pieklo na Ziemi.
    Niemcy ze swoim dobrze zaplanowanym i zorganizowanym systemem ludobójstwa i zagłady bez względnie niszczyli i to w bestialski sposób całe narody, gwałtem, rabunkiem, torturami, morderstwami i przemocą militarną równając całe miasta z ziemią. Pierwszą taką masakrą ludzkości było zbombardowanie ROTTERDAMU 14 maj 1940 miasto , centrum zostało doszczętnie zniszczone i zamordowano około tysiąca bezbronnych niewinnych ludzi, dzieci, starców, kobiet i mężczyzn.
    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/b2/Bundesarchiv_Bild_146-2005-0003%2C_Rotterdam%2C_Zerst%C3%B6rungen.jpg/260px-Bundesarchiv_Bild_146-2005-0003%2C_Rotterdam%2C_Zerst%C3%B6rungen.jpg

    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b2/Bundesarchiv_Bild_146-2005-0003%2C_Rotterdam%2C_Zerst%C3%B6rungen.jpg

    ROTTERDAM 14 MAJ 1940.

    A dalsza działalności tych dziś ale już w nowej narracji tak poszkodowanych Niemców nad ktorymi co niektórzy się użalają to łapanki uliczne i rozstrzeliwanie za 1 Niemca 100 niewinnych ludzi, kaznie w obozach zagłady, terror na każdym kroku, gwałty na kobietach w okupowanych krajach, rabunek, dzieł sztuki i mienia, wysiedlania, wymordowaie inteligencji, zakaz rozmowy w jezyku ojczystym i nauki.
    NIEWOLNICZEJ PRACY AZ DO ŚMIERCI Z WYCIĘCZENIA I ZAKATOWANIA
    A tak potworna zbrodnia jak na skutek trwającego 3 lata oblężenia Leningradu w którym zginęło ponad milion ludzi od bombardowań, glodu, zimna. Oraz bombardowania Londyny z tysiacami zabitych czy calkowite zniszczenie przy pomocy bombowców Stalingradu. A co najważniejsze dla nas Polaków to to że po upadku Powstania Warszawskiego ci nad którymi dziś odzywają się głosy żalu jakoś nie dowiedzą tego ze Niemcy nie mieli najmniejszych problemów, skrupułów wymordowania ponad 250 tysięcy Warszawiaków i Warszawę zrównać dom po dumu z ziemią.

    Więc radzę trochę wstrzemięźliwości z tymi żalami nad biednym wówczas narodem niemieckim, bo kiedy Niemcy wynarodawiali biologicznie inne narody i je rabowali to Niemki i Niemcy w 3 Rzeszy pili szampana, tańczyli, radowali się swoim życiem i masow popierali ten zbrodniczy ludobujczy niemiecki i przez Niemcow stworzony system.

    Nasza Warszawa po niemieckich bombardowaniach ...

    https://s1.dziennik.pl/pliki/1469000/miasto_ruin_15_1469981.jpg

    To też nasza Warszawa dzięki wysiłkowi niewinnych poszkodowanych Niemiec. Pogrzebani żywcem ludzie, dzieci, kobiety i mężczyzny.

    https://s0.dziennik.pl/pliki/1469000/1469930.jpg

    Komentarz zbyteczny !
  • @Alfax 13:33:52
    http://arjanek.neon24.pl/post/150990,czy-hitler-byl-bombowym-terrorysta
  • @zadziwiony 10:41:09
    Nie ma w tym nic dziwnego. Gdyby nie było zimnej wojny i Niemcy nie byli by państwem granicznym między systemami to po klęsce byli by może na poziomie dzisiejszej Grecji. Cały świat musiał zobaczyć różnicę między wschodnimi i zachodnimi Niemcami. Dlatego do Niemiec zach. płynęła rzeka kredytów (oczywiście nie darmowych, więc podwójny zysk dla okupantów). Po drugie Niemcy były obłożone potężnymi kontrybucjami, więc w interesie okupantów był rozwój tego kraju, bo z biedaka dużo nie wyciśniesz. Zresztą najwięcej co USA zyskało to niemieccy naukowcy i niemieckie technologie. Bez Niemców nie było by Hiroszimy i lotów w kosmos. Co by nie mówić naziści naukowo wyprzedzali aliantów co najmniej o 50 lat. Ponoć jeżeli wojna przeciągnęła by się do października, to całkiem możliwe że by wygrali wojnę bo by mieli bombę atomową.
  • @marek500 14:15:46
    " Ponoć jeżeli wojna przeciągnęła by się do października, to całkiem możliwe że by wygrali wojnę bo by mieli bombę atomową."

    Zapytam z ciekawości, a ile tych bomb mogliby Niemcy stworzyć?
    Musieliby mieć ich chyba ze 100, żeby odwrócić koleje wojny. Mało realne.

    Bomby atomowe zrzucone na Hiroszimę i Nagasaki nie przesądziły o poddaniu się Japoni, Amerykanom chodziło o pokaz siły.
    Z tego co wiem, Japonia poddała się bo groziła jej inwazja ZSRR na główne wyspy Japonii ( po wcześniejszym rozbiciu armii japońskiej w Mandżurii).

    Broń atomowa jest przereklamowana (w tamtym czasie było jej za mało żeby mieć znaczenie militarne, mogła mieć co najwyżej znaczenie psychologiczne).

    "Co by nie mówić naziści naukowo wyprzedzali aliantów co najmniej o 50 lat"
    Jakby rzeczywiście wyprzedzali to by wygrali wojnę.
    Możliwości niemieckich uczonych to mit, propagowany głównie przez anglojęzyczne media.

    P.S. Skoro byli tak dobrzy to dlaczego pierwszym człowiekiem w kosmosie był Rosjanin ?
  • @kowalskijan584 14:41:24
    Fakt odleciałem. Rok wcześniej mogło by zadziałać, ale w 45 było już za późno. Oczywiście nie cierpię z tego powodu, zasłużyli na karę.
  • @Arjanek 13:42:41
    Pierwsze niemieckie obozy zagłady na świecie były jeszcze w Afryce w Namibii
    Niemcy wymordowali też całe plemię PRUSKIE po sprowadzeniu Krzyżaków.

    https://www.google.pl/search?q=+ofiary+niemieckie+obozy+zaglady&tbm=isch&ved=2ahUKEwi-2cqUj73mAhUwo7QKHQ8cCEoQ2-cCegQIABAB&oq=+ofiary+niemieckie+obozy+zaglady&gs_l=mobile-gws-wiz-img.12...29469.38618..41446...2.0..0.164.1573.2j11......0....1.........30i10.FUnWKUvqGAs&ei=WAT5Xb7NK7DG0gWPuKDQBA&bih=288&biw=640&prmd=inv#imgrc=YFp9MJTPcVb58M&imgdii=sNX2PkK-hEKBFM
  • Ciekawe, kto i w jaki celu
    te bzdury rozpowszechnia. Niemcy wcale nie mieli źle pod okupacją Amerykanów. Gorzej było tam - gdzie panowali bolszewicy. Wielu Polków - będących na tzw. przymusowych robotach - wie jak było - bo widzieli to na własne oczy. Zresztą Niemcy poddawali się potem Amerykanom - czego nie robili w stosunku do bolszewików.
  • @Alfax 13:33:52
    Zastanów się czy obraz zbrodniczych Niemców który posiadasz nie jest przypadkiem wynikiem propagandy którą obecnie nazywa się historią. To bodaj Napoleon napisał że historię piszą zwycięzcy. Wszystkie zdarzenia można interpretować na różne sposoby.
    "rozstrzeliwanie za 1 Niemca 100 niewinnych ludzi" - przypadek zrządził że podobna proporcja wystąpiła hurtowo w Powstaniu Warszawskim, przy czym jako Niemiec w tym równaniu wystąpił Ukrainiec i niemiecki kryminalista (tacy właśnie "Niemcy" pacyfikowali powstanie) a po stronie polskiej ginęli Baczyńscy - czy to Niemcy wywołali to powstanie ? a może wiesz co się stało z Kamynskim którego horda pacyfikowała Wolę ? Odpowiedź znajdziesz w książce Mackiewicza "Nie trzeba głośno mówić" - ciekawe że skoro autor ten był zakazany "za komuny" (chociaż np Jaruzelski wysoko go cenił) to dlaczego jest praktycznie nieobecny w literaturze III RP - według Dudy wolnej i niezawisłej.
    W sumie może warto głębiej się się zastanowić a nie kopiować i powielać tezy kolejnych propagand
    ... a może to Arianek ma rację ?
    Osobiście wysoko cenię film "Nasze matki, nasi ojcowie" - warto go oglądać bo można zobaczyć rzeczy które wyglądają na absolutnie paradoksalne a które absolutnie wymykają się PiS-owskie wersji historii, warto się też zastanowić w konkluzji tego filmu - kto zginął a kto przeżył ...
  • @Leonardo da Vinci 17:45:46 A może "plemię Pruskie" nie zostało wymordowane jak Jaźwińskie
    Może ten wpis ma uprawdopodobnić w półinteligentnej opinii publicznej słuszność likwidacji niezależnych sędziów jako zbrodniarzy komunistycznych lub innego rodzaju "zdradzieckie mordy i kanalie" jak to wyika z wypowiedzi prezessimusa- krewnego dwu superzbrodniarzy Świątkowskich- Henryka ministra w rządzie Bieruta i Wilhelma pułkownika NKWD i prezesa Naczelnego Sądu wojskowego działającego przed okresem gomulkowszczyzny oraz wypowiedzi Dudy kornchauzerowskiego wielbiciela literatury "hańby domowej"
  • @Drab61 20:03:17
    Widzisz @Drab61, są granice zakłamania faktów i to w czasie kiedy jeszcze żyją ludzie którzy byli światkami niemieckich zbrodni na ludności cywilnej dokonywanych wyłącznie przez Niemców. Tylko w czasie wojny i to w śród moich przodków Niemcy zamordowali troje członków rodziny. A jeden grób do dnia dzisiejszego jest nie znany bo zamordowali Niemcy osoby zupełnie przypadkowe z ulicznej łapanki.

    Nie będę tu pisać o osobistych sprawach, ale to byli żołnierze niemieccy.
    Rotterdam też nie bombardowali kosmici czy ukranicy czy jacyś zwykli kryminaliści, nie to byli dobrze wyszkoleni żołnierze z Luftwaffe i z dumą szczycili się swoimi zbrodniami na ludności cywilnej. Tam jeszcze przed wojną żyli członkowie z mojej rodziny rozrzuconej po całym świecie. W Rotterdamie znaleziono pod gruzami martwą cioteczną siostrę mojej babci właśnie tak było. A inni zostali zamordowani przez Niemców w mojej okupowanej przez Niemców, w Polsce.
    Holandia nie napadła skrytobojczo na Niemcy, więc dajmy spokój z obecnym bezwstydnym wybielaniem zbrodni niemieckich w czasie 2 wojny światowej.

    Tak więc nie potrzebne są mi książki bo prawdę znam od najbardziej wiarygodnych źródeł od naocznych światów tamtych pomrocznych czasów. A manipulacją i kłamstwem tak pisanym jak i mówionym brzydzę się i potępiam.

    By było jasne,
    ja do młodych Niemców urodzonych zwłaszcza po wojnie nie żywię urazu, oni nie mają nic z tamtych zbrodniami popełnionymi przez ich przodków wspólnego i na swoim sumieniu.

    Ale nie mogę zgodzić się z nowo narracją usprawiedliwiania faktycznych zbrodniarzy niemieckich którzy jak na ironię na klamrach swoich pasów mieli napis,

    >>{ GOTT MIT UNS }
  • @telewidzacy 20:45:03
    Jak wytłumaczysz to że guru mając taką przeszłość trzyma się stołka prezesa PIS .

    I nikt go nie może wysiudać.

    Czy on ma haki a inni na niego haków nie mają?
  • @Alfax 22:52:43
    III Rzesza była rebelią antyżydowską, Polacy przystępując do wojny po stronie żydoskiej, a w istocie prowokując nawet Hitlera dokonali określonego wyboru, tak jak dokonali wyboru cztery lata później wzniecając samobójcze powstanie w Warszawie. Efekt jest taki że obecnie "rząd polski" jeździ na konsultacje do Izraela, żydoskie korporacje (zwane inwestorami zagranicznymi) łupią Polaków na Vacie, a za parę lat żydostwo brukselskie opodatkuje oddychanie (zwane emisją dwutlenku węgla). Ale Polacy, w swej durnocie będą nienawidzić Niemców i przede wszystkim Rosjan zamiast prawdziwego wroga (uwierzyli że go nie ma, bo przecież był holokaust). No cóż, w żydoskim świecie wszystko jest inne niż to, jakim się być wydaje ...
  • @demonkracja 18:20:08
    Niemcy nie wymordowali Amerykanom milionów kobiet , dzieci i starców. Niemcy nie musieli bać się jakiejś większej zemsty ze strony Amerykanów. Niemcy nie zrównali z ziemią żadnego miasta w USA, natomiast na wschodzie , tysiące. Ja urodziłem się 15 lat po wojnie, pamiętam doskonale nienawiść Polaków do Niemców, nie do Rosjan jak próbują nam przedstawić dzisiejsi zadaniowi historycy. Szkoda że o tych ,,bolszewikach'' nie możecie pogadać z moim sąsiadem który zmarł w latach siedemdziesiątych, do śmierci chodził (lato , zima) w drewniakach i w pasiaku. Z nim byś sobie pogadał o tych nieszczęśliwych Niemcach i tych bestiach ze wschodu którzy dali mu wolność.
  • @marek500 10:02:18
    Spalone rosyjskie wsie i miasta to w większości robota Armii Czerwonej i jej komunistycznych przybudówek. To w ZSRR obowiązywała doktryna "nic nie pozostawić wrogowi". Dlaczego Niemcy mieli by coś palić skoro byli witani w większości jak wyzwoliciele?
    NKWD natomiast rozstrzeliwało więźniów aby wrogowie ludu też nie dostali się w zbrodnicze, narodowosocjalistyczne łapska.
    Ja urodziłem się w mniej więcej w tym samym okresie i zaręczam że proces szkolnego wychowania wywołał u mnie nienawiść do Niemców, przyznam się też, że dziwiłem się dlaczego moja matka (urodzona i wychowana w Wilnie) takiej nienawiści nie czuje.
    A prawda o tej wojnie była ukryta przez ponad pół wieku i mam wrażenie że też obecnie to co się nam serwuje jako prawdę niewiele ma z nią wspólnego.
  • @Drab61 13:45:14
    Zależy czy była Litwinką czy Polką. Jeżeli Litwinką to się nie dziwię bo Niemcy wyzwoli ich spod władzy dwóch zaborców, Polski i ZSRR. Ze trzy lata temu byłem na Litwie (Ukmerge) i doświadczyłem litewskiej wdzięczności. Oni dobrze pamiętają 1918r.
  • @marek500 13:52:16
    W Wilnie Litwinów było mniej więcej tyle co Polaków w Gdańsku albo Ukraińców we Lwowie.
  • @Drab61 14:10:34
    Ale wątpię czy ta garstka Litwinów była zadowolona z polskiej okupacji.
  • @Drab61 13:45:14
    " Dlaczego Niemcy mieli by coś palić skoro byli witani w większości jak wyzwoliciele? ."

    Z tego co wiem, do pewnego momentu rzeczywiście Niemcy byli uznawani za "wyzwolicieli" od Stalina, dopóki ludzie ZSRR nie przekonali się na własnej skórze, że "zachodnioeuropejski" i "kulturalny" Wehrmacht,SS,Gestapo itd. to jeszcz większe bydło i ludobójcy niż NKWD.

    Gdyby sowieci naprawdę myśleli, że Niemcy ich wyzwolą od Stalina to Moskwa padłaby łatwo. Bo kto by chciał jej bronić?

    "(...) nienawiść do Niemców, przyznam się też, że dziwiłem się dlaczego moja matka (urodzona i wychowana w Wilnie) takiej nienawiści nie czuje."

    Argumenty anegdotyczne są najsłabsze.
  • @kowalskijan584 15:11:30
    Skoro mi nie wierzysz poczytaj J.Mackiewicza a dowiesz się jak było. Pisarz ten za komuny był zakazany a w "demokracji" jest przemilczany. A na pewno wtedy nie było tak jak myśli większość współczesnych Polaków.
  • @marek500 10:02:18
    --------------
    "Niemcy nie wymordowali Amerykanom milionów kobiet , dzieci i starców."
    --------------
    Zgadza się - jednak artykuł jest o tym jakoby Niemcy pod okupacją amerykańska mieli tak samo - jak pod okupacja bolszewicką - co jest nieprawdą.
  • @Drab61 17:06:11
    "Skoro mi nie wierzysz poczytaj J.Mackiewicza (...)"

    Nie muszę czytać Mackiewicza, żeby wyciągnąć ogólne wnioski i widzieć fakty: mimo zbrodniczości Stalina ktoś Moskwę bronił przed "kulturalnymi" "Bach-Mocart-coś tam", "wykszstałconymi" Niemcami, niosącymi tylko pomoc i "wyzwolenie" poniżonym narodom.

    Niemcy to barbarzyńcy. Chociaż technologicznie stoją wysoko to ich kultura to nędza..

    Taka prawda.
  • @kowalskijan584 18:18:31
    Moskwę przed Niemcami obroniła głupota Hitlera, wczesna zima, terror NKWD i gen. Andriej Własow - ten sam którego wojska później wyzwoliły czeską Pragę. Tylko to już były inne wojska i inny Andriej. A swoją drogą to ciekawe dlaczego ukraińskie formacje tłumiące Powstanie Warszawskie nie przyszły z pomocą powstańcom, tak jak wojska Andrieja, składające się głównie z Rosjan, przyszły na pomoc powstańcom w Pradze ? Status w końcu tych formacji był podobny ... I dlaczego alianci Andrieja wraz z wojskiem wydali na powieszenie, a bandyckie formacje Ukraińców nie ? Ach prawda, Anders ich uznał za Polaków ...
  • Dziś 1*!
    Jak jesteś taki obeznany w temacie, to może opiszesz jak się zmieniało prawo dla żołnierzy Wermachtu; od kiedy i ile mogli przesyłać ze zdobycznego do swoich rodzin; jak wraz z paczkami z frontu zmieniło się podejście zwykłych Niemców do wojny; dlaczego poparcie dla Hitlera i jego partii było tak powszechne?

    P.S. Podpowiem, że jest książka, która jest zbiorem listów żołnierzy niemieckich...
    Ja akurat nie pamiętam tytułu i autora...

    pOZDRAWIAM niePOPRAWNIE niePOLITYCZNIE

    Tuz z Talii
  • Ooooojjjj.
    Oficjalna wersja ma za zadanie m.in. wykazanie zbrodniczości systemu stanowiącego państwową alternatywę dla dotychczasowych.
    Jego największą zbrodnią były nie masowe zbrodnie, holockaust, grabieże i drang nach wszystkie kierunki.
    Największą zbrodnią była... wydolność i alternatywna forma gospodarki stawiająca na głowie dotychczasowe.
    Gdyby nie nadmierne przesycenie ideologią, partyjniactwem i tajnymi służbami...
    Być może żylibyśmy spokojnie we wschodniej Polskiej Guberni Rzeszy Europejskiej od jakichś 65 lat.
    Co nam to przypomina?
    Tylko podmienić flagę z wianuszkiem pogrzebowym tzw. Unii na tamtą.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031